Sprawa o alimenty – 10 rzeczy – Niech ojciec ponosi 80% kosztów. Wskaż, aby ojciec poniósł 80% kosztów utrzymania małoletniego dziecka. W końcu to ty się angażujesz, aby dziecko zawieźć do przedszkola/szkoły, odebrać, jechać na zajęcia dodatkowe oraz do lekarza tudzież do innych specjalistów. Rodzice zobowiązani do płacenia alimentów (więcej w temacie obowiązku alimentacyjnego na dzieci znajdziesz tutaj) zazwyczaj nie wiedzą do kiedy muszą je płacić i do jakiego wieku dziecka obowiązują. Polski system prawny nie wskazuje górnej granicy obowiązku alimentacyjnego na dziecko. Dorosłe dziecko może otrzymywać alimenty § PEŁNOMOCNICTWO w sprawie o alimenty (odpowiedzi: 2) Witam forumowiczow. Potrzebuję pilnej porady jak wypisac pełnomocnictwo w sprawie o alimenty (proszę jakis wzór ) , bardzo pilne bo musi byc do rana § Pełnomocnictwo dla matki na sprawę o alimenty (odpowiedzi: 2) Jestem studentką pierwszego roku studiów dziennych. Wystąpiłam W pierwszym kroku można zwrócić się o podwyższenie alimentów bezpośrednio do rodzica, który je wypłaca. Jeśli ten się na to zgodzi, wystarczy w obecności notariusza złożyć oświadczenie o dobrowolnym podniesieniu alimentów. W przeciwnym wypadku konieczne stanie się wniesienie pozwu o podwyższenie alimentów do sądu. Wysokość alimentów dla małoletnich dzieci określa tzw. Düsseldorfer Tabelle. Miarodajna jest przy tym miesięczna wysokość dochodu osoby zobowiązanej do alimentacji netto i wiek dziecka. Chodzi tutaj tylko o rodzica, który zobowiązany jest do płacenia alimentów. Rodzic, który opiekuje się i wychowuje małoletnie dziecko jest A prawda jest taka, że dopóki nie podejmą żadnych kroków prawnych, np. nie złożą do Sądu pozwu o obniżenie alimentów, są nadal zobowiązani do ich płacenia w takiej wysokości, jak zasądził Sąd. Jeżeli ojciec lub matka Twojego dziecka nie płaci na nie alimentów, to istnieje kilka sposobów, aby je od niego lub od niej IXYjcG. W dniu 5 sierpnia FAKT postraszył, że w związku ze zmianą przepisów o 500+ sądy rodzinne zostaną zasypane lawiną pozwów o alimenty. Zmieniły się bowiem przepisy i „od 1 sierpnia 2017 roku nastąpiła zmiana prawa w zakresie świadczenia 500+ dla samotnych rodziców. Obecnie, aby samotny rodzic dostał 500+, musi spełnić nowe warunki wymienione w ustawie.” Rodzice deklarujący, że samotnie wychowują dzieci muszą przedstawić (1) dokument potwierdzający, że sąd zasądził alimenty od ojca/matki dzieci/dziecka, albo (2) dokument, który sąd w tej kwestii zatwierdził. Czy jest jakaś krótsza od sądu droga do uzyskania takiego dokumentu honorowanego przez MOPS/GOPS/MOPR itp.? Dokumentem honorowanym przy staraniu się o 500+ na nowych zasadach jest ugoda mediacyjna zawarta przed mediatorem, następnie zatwierdzona przez sąd. Jak przebiega procedura mediacji w naszym ośrodku? Składacie wniosek o mediację oznaczając strony i temat do mediacji. Wniosek jest do pobrania w tym miejscu Wniosek powinien zostać opłacony w kwocie 80 złotych. Następnie wniosek powinien zostać przesłany do ośrodka (najlepiej mailem przesłać skan wniosku podpisanego przez obie strony mediacji; adres biuro@ Istnieje również możliwość przesłania wniosku niepodpisanego i podpisanie go dopiero podczas wspólnego posiedzenia mediacyjnego. Mediator/ka prowadzący sprawę kontaktuje się i umawia termin spotkania mediacyjnego obu stron. Na spotkanie należy zabrać: Odpis aktu urodzenia dziecka/dzieci Dowody osobiste z nr pesel rodziców Nr rachunku bankowego, na który będą przekazywane alimenty (jeśli dotyczy) Ewentualnie kserokopię wyroku rozwodowego, w którym sąd okręgowy zasądził alimenty (jeśli dotyczy i jeśli będą one w zawieranej ugodzie ulegały zmianie np.: podwyższeniu/obniżeniu) Na wspólnym spotkaniu mediacyjnym zostaną ustalone wszystkie kwestie dotyczące świadczenia alimentacyjnego. Spotkanie do 2h kosztuje w naszym ośrodku 300 zł (strony pokrywają ten koszt zazwyczaj po połowie). Strony otrzymują (bez żadnych dodatkowych opłat): Po 1 egz. ugody mediacyjnej Odpisy protokołu z postępowania mediacyjnego Wzór wniosku o zatwierdzenie ugody mediacyjnej Fachowe wskazówki co dalej i jak zatwierdzić ugodę w sądzie. Po udanej mediacji pozostaje tylko złożyć wniosek o zatwierdzenie ugody w sądzie (wraz z ugodą i protokołem). Zgodnie z przepisami (art. 18314 kodeksu postępowania cywilnego) sąd przeprowadza niezwłocznie postępowanie co do zatwierdzenia ugody mediacyjnej. Jeszcze niedawno (przy ustalaniu prawa do 500+ w okresie zasiłkowym od roku do roku) problem alimentów wliczanych do dochodu rodziny w programie 500+ dotyczył wyłącznie ich wysokości. Dla rodzica samotnie wychowującego dzieci istotne było, by miesięczny dochód netto na osobę (wraz z otrzymywanymi alimentami) wynosił mniej niż 800 zł lub 1200 zł (gdy rodzic ten wychowywał dziecko niepełnosprawne). Organy administracji honorowały każdy dokument określający istnienie obowiązku alimentacyjnego i wysokość otrzymywanej na dziecko kwoty, a więc oświadczenia rodziców dziecka składane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Jedno z tych oświadczeń pochodziło od rodzica zobowiązanego do alimentacji (a więc najczęściej, choć nie zawsze – od ojca), drugie od rodzica, który składał wniosek o świadczenie wychowawcze. Do oświadczeń rodzic – wnioskodawca dołączał np. odręczne pokwitowania otrzymanych na dziecko wpłat. Tak było jeszcze do wczoraj, jak jednak jest już dzisiaj? ZMIANA W TREŚCI USTAWY O POMOCY PAŃSTWA W WYCHOWYWANIU DZIECI Od tego okresu zasiłkowego (od do takie zaświadczenia nie są już jednak honorowane, a to za sprawą zapisu w art. 8 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci: „Świadczenie wychowawcze na dane dziecko nie przysługuje, jeżeli osobie samotnie wychowującej dziecko nie zostało ustalone, na rzecz tego dziecka od jego rodzica, świadczenie alimentacyjne na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd (…)”. PRZYCZYNY WPROWADZENIA ZMIAN Możliwość uregulowania wysokości alimentów między rodzicami dziecka bez udziału instytucji państwowych czy osób trzecich przewidziana w założeniu dla osób samotnie wychowujących dzieci stworzyła pewną furtkę. Furtkę dla osób żyjących w związkach nieformalnych (bez ślubu). Dość często zdarzało się, że rodzic w praktyce żyjący na co dzień pod jednym dachem z drugim rodzicem dziecka, prowadzący z nim wspólne gospodarstwo i mający jedną sypialnię składał oświadczenie o samotnym wychowywaniu syna lub córki przez jedno z nich i dobrowolnym spełnianiu obowiązku alimentacyjnego przez drugie. W razie kontroli organu administracji (np. pań z MOPS-u) pospiesznie usuwano wszelkie „dowody zbrodni” z mieszkania – znikały przybory do golenia partnera czy koronkowa bielizna partnerki, zdjęć z reguły usuwać nie było potrzeby, bo w smartfonie czy tablecie nikt kontroli nie przeprowadzał. Przez dłuższy czas na tą furtkę patrzono przez palce. Ten czas dobiegł końca. I CO TERAZ? Obecnie rodzic samotnie wychowujący dziecko musi do wniosku o 500+ dołączyć dokument określający wysokość alimentów i zatwierdzony przez sąd. Takim dokumentem jest: odpis wyroku sądu lub ugody zawartej przed sądem, odpis ugody zawartej przed notariuszem z klauzulą wykonalności, odpis ugody zawartej przed mediatorem z klauzulą wykonalności. Rodzice mają więc możliwość wyboru jednego z 3 sposobów uregulowania alimentów na swoje dzieci: bezpośrednio przed sądem, przed notariuszem, przed mediatorem. KTO NIE MUSI PRZEDSTAWIAĆ TYTUŁU WYKONAWCZEGO OKREŚLAJĄCEGO WYSOKOŚĆ ALIMENTÓW? W niektórych sytuacjach samotne wychowywanie dziecka nie będzie powodowało konieczności zdobycia wyroku sądu lub ugody sądowej/ugody zawartej przed notariuszem/ ugody zawartej przed mediatorem. Takiego tytułu wykonawczego nie potrzeba, gdy: drugi z rodziców dziecka nie żyje, ojciec dziecka jest nieznany, sąd oddalił pozew o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego rodzica dziecka, sąd zobowiązał tylko jedno z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka, rodzice dziecka sprawują nad nim opiekę naprzemienną w porównywalnych i powtarzających się okresach czasu zgodnie z orzeczeniem sądu. Wyroku sądu ani ugody określającej wysokość alimentów nie przedstawiają również rodzice wspólnie wychowujący dziecko, którzy nie są małżeństwem. W ich przypadku do ustalenia dochodu rodziny brane są pod uwagę dochody obojga z nich na podstawie informacji pozyskanych przez organ administracji z urzędu skarbowego i ZUS/KRUS oraz dokumentów określających utratę i uzyskanie dochodu w przypadku zmian w 2016 roku lub później. Dane obojga rodziców muszą znaleźć się w części wniosku określającej skład rodziny. JAK UZYSKAĆ TYTUŁ WYKONAWCZY OKREŚLAJĄCY WYSOKOŚĆ ALIMENTÓW? Jeżeli zdecydujesz się na wybór drogi sądowej w pierwszej kolejności musisz złożyć pozew o alimenty – wzór pozwu i omówienie znajdziesz. Jeżeli zdecydujesz się na zawarcie ugody przed notariuszem, musisz porozmawiać z drugim rodzicem dziecka/dzieci i umówić się wspólnie na spotkanie u notariusza. Jeżeli zdecydujesz się na zawarcie ugody przed mediatorem, warto byś wiedział/wiedziała czym taka ugoda jest. Ugoda mediacyjna w sprawie o alimenty to nic innego jak umowa między rodzicami dziecka/dzieci, którą zawierają oni w obecności mediatora w wyniku przeprowadzonej mediacji. Mediacja jest rozwiązaniem dobrowolnym, może odbywać się poza postępowaniem sądowym, a co za tym idzie – prowadzi z reguły do szybszego osiągnięcia porozumienia i wypracowania ugody. Jest też rozwiązaniem tańszym niż postępowanie sądowe. W ugodzie mediacyjnej w sprawie o alimenty, rodzice wspólnie wypracowują stanowisko, a więc określają wysokość alimentów, termin i sposób ich zapłaty. Aby ugoda była honorowana do programu 500+, a także, by w razie nie wykonywania jej postanowień rodzic mógł od razu udać się do komornika z wnioskiem o egzekucję alimentów, potrzeba jej zatwierdzenia przez sąd. W przypadku ugody w sprawie o alimenty takim zatwierdzeniem jest nadanie ugodzie klauzuli wykonalności. Jestem mediatorem, jeżeli jesteś więc rodzicem zainteresowanym mediacją i wypracowaniem z byłym partnerem/małżonkiem wzajemnych praw i obowiązków (w sprawie o alimenty, ale nie tylko 😉 ), napisz do mnie: kontakt@ W roku 2020 otrzymywałam od byłego męża alimenty na czwórkę małoletnich dzieci w wysokości 200 złotych na dziecko miesięcznie oraz dodatkowo uzyskuję również świadczenie 500+. Czy otrzymane alimenty i świadczenie 500+ w zeznaniu rocznym za 2020 rok należy wykazać, doliczając ich wartość do dochodu i opodatkować? Czy otrzymywane świadczenie 500+ powoduje utratę prawa do ulgi na dziecko? Laura, Poznań Alimenty na mocy art. 21 ust. 1 pkt 127 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych są wolne od opodatkowania w sytuacji, gdy są przekazane na rzecz: dzieci, które nie ukończyły 25. roku życia oraz dzieci bez względu na wiek, które zgodnie z odrębnymi przepisami otrzymują zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną, innych osób (niż te wymienione powyżej), otrzymane na podstawie wyroku sądu lub ugody sądowej, do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 700 zł. W związku z powyższym otrzymywane alimenty w kwocie 800 zł (200 zł x 4) na małoletnie dzieci zwolnione będą z opodatkowania i tym samym nie powinny być ujmowane w zeznaniu podatkowym. Alimenty na rzecz dzieci, które nie ukończyły 25. roku życia oraz dzieci bez względu na wiek, które zgodnie z odrębnymi przepisami otrzymują zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną są zwolnione z opodatkowania niezależnie od ich wysokości oraz formy ich przyznania (dobrowolnie przez byłego małżonka poza rozprawą sądową czy na podstawie wyroku sądu). Natomiast w przypadku świadczenia 500+ również występuje zwolnienie od opodatkowania, zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wolne od podatku dochodowego są bowiem: 8) świadczenia rodzinne otrzymane na podstawie przepisów o świadczeniach rodzinnych, dodatki rodzinne i pielęgnacyjne, zasiłki dla opiekunów otrzymane na podstawie przepisów o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów, świadczenia pieniężne otrzymane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, zasiłki porodowe otrzymane na podstawie odrębnych przepisów oraz świadczenie wychowawcze otrzymane na podstawie przepisów o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Świadczenie 500+ jest świadczeniem wychowawczym, które przyznawane jest na podstawie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, więc nie podlega opodatkowaniu i w związku z tym również nie jest wykazywane w zeznaniu rocznym. Dodatkowo korzystanie ze świadczenia 500+ nie ogranicza prawa do skorzystania z ulgi prorodzinnej lub jej zwrotu. Z uwagi na to, że sprawuje Pani opiekę nad czwórką dzieci, może Pani w zeznaniu rocznym w załączniku PIT/O wskazać skorzystanie z ulgi prorodzinnej (w proporcji, jaką ustaliła Pani z byłym mężem). W ramach ulgi prorodzinnej podatnik ma prawo do odliczenia ulgi od podatku (lub do zwrotu ulgi w przypadku niskiego podatku) miesięcznie w stosunku do: jednego małoletniego dziecka – kwoty 92,67 zł (przy czym po odliczeniu składek na ZUS dochód nie może przekroczyć wspólnie z małżonkiem kwoty 112 tys. zł (przy osobie samotnie wychowującej dzieci 56 tys. zł)); dwojga małoletnich dzieci – kwoty 92,67 zł na każde dziecko; trojga i więcej małoletnich dzieci – kwoty:• 92,67 zł odpowiednio na pierwsze i drugie dziecko,• 166,67 zł na trzecie dziecko,• 225 zł na czwarte i każde kolejne dziecko. Reasumując, w przedstawionym przypadku, alimenty i świadczenie 500+ w zeznaniu podatkowym nie powinny być wykazane i tym samym nie powinny być wliczane do dochodu. Dodatkowo korzystanie ze świadczenia 500+ nie pozbawia prawa do skorzystania z ulgi na dzieci. (młoda mama 23)Brat zakupił dla mojego dziecka wózek z nosidełkiem. Faktury nie jestem w stanie uzyskać, gdyż brat mieszka za granicą i zakupił go już jakiś czas temu. Wiem, że Polsce taki wózek kosztuje 1400 zł- są identyczne modele. alimenty?Wiesz to jest fajny prezent i jako mama rozumiem doskonale potrzebę posiadanie dobrego wózka (bo za te pieniądze to chyba już całkiem przyzwoity), natomiast nie jestem przekonana czy pokazanie faktury na wózek za 1400 będzie świadczyło o dobrym gospodarowaniu zdaniem możesz jak najbardziej argumentować, że pomaga Ci rodzina (która nie musi pomagać) i dziecko dostaje prezenty, które cenowo znacząco odbiegają od przyjętych drugiej strony jeśli udowodnisz, iż ojciec dziecka żyje w standardzie znacznie wyższym dzięki swoim dochodom niż Wy możesz (w mojej opinii) ubiegać się o alimenty wyższe niż minimalne...Ja na Twoim miejscu wypisałabym wszystkie "normalne" koszty związane z opieką nad dzieckiem - te których dokonujesz co miesiąc i te sezonowe - nieplanowane typu leki, szczepienia nadobowiązkowej, bo dziecko b. często choruje (pneumokoki 3x250 zł itd), foteliki samochodowe, buty, odzież, mleko modyfikowane, bo nie karmisz - jeśli jest alergikiem inne itp. itd. Ciągle pytacie o wyrok sądu, w którym świadczenie wychowawcze (czyli 500 zł w ramach programu „Rodzina 500+”) stało się powodem odmowy wnioskowanej podwyżki alimentów. Ta informacja zelektryzowała samotne mamy i ojców, którzy dostają alimenty. Teraz boją się, że nie tylko nie będą one podwyższane, ale może nawet obniżane z powodu uzyskiwania przez nich świadczenia wychowawczego. - Należy mi się 500 zł na dziecko. Wniosek już złożyłam, ale decyzji jeszcze nie dostałam. Boję się, co będzie, jak przyjdzie, i były mąż wyśle do sądu pismo o obniżenie alimentów. Tłumacząc, że przecież mi się polepszyło... - mówiła nam jedna z mam. Prosząc, byśmy wyjaśnili, czy w tej sprawie ktoś już działa. Tak, działa. I to zarówno ministerstwo, jak i prezydent. Co robi ministerstwo Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało oświadczenie „Rodzina 500 plus a alimenty”. Czytamy w nim, że świadczenie wychowawcze to wsparcie rodziców w wychowywaniu dzieci. Jego celem jest inwestycja w rodzinę oraz zachęcenie rodziców do posiadania kolejnych dzieci. Czytamy: „Ministerstwo Sprawiedliwości monitoruje sytuacje, w których rodzice wnioskują o obniżenie świadczeń alimentacyjnych od momentu wejścia w życie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Ministerstwo Rodziny popiera stanowisko prezentowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Twierdzenie, że świadczenie »Rodzina 500+« pobierane przez rodzica może być podstawą do obniżenia pobieranych przez niego świadczeń alimentacyjnych jest niedopuszczalne. W razie konieczności, w porozumieniu z Ministerstwem Sprawiedliwości, wprowadzone zostaną odpowiednie zmiany ustawowe”.Prezydencki projekt ustawy w sprawie „500+”22 kwietnia do Sejmu wpłynął projekt ustawy prezydenta Andrzeja Dudy. Odnosi się, między innymi, do sprawy świadczenia wychowawczego właśnie w kontekście alimentów. W projekcie zapisano, że pieniądze wypłacane w ramach programu „Rodzina 500+” nie mają wpływać na zakres obowiązku alimentacyjnego. Czyli nie powinny być, przykładowo, powodem obniżenia alimentów na dziecko. „500+” już jest chronione przed zajęciemW prezydenckim projekcie znalazł się także zapis dotyczący wyłączenia świadczenia wychowawczego oraz innych z egzekucji komorniczej prowadzonej z rachunku bankowego. Obecnie jest tak, że nie podlegają jej świadczenia alimentacyjne i pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, świadczenia z pomocy społecznej i rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych, zasiłki dla opiekunów i świadczenie wychowawcze. Ale jeśli wpłyną na konto zajęte przez komornika, może je zająć - bo nie jest w stanie sprawdzić, z jakiego tytułu wpłynęły, ich celu ani jednak dobrą wiadomość. „Środki z »Rodzina 500 plus« są w pełni zabezpieczone przed egzekucją” - poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki te pieniądze, wpływające na konto rodziców lub opiekunów, będą oznaczone specjalnym tytułem. Takim, który pozwala na identyfikację świadczenia wychowawczego oraz w pełni zabezpiecza je przed egzekucją sądową lub administracyjną. Procedura miała być wdrożona już na przełomie kwietnia i maja. ***Ważne informacjePrawoZespół ekspertów do spraw alimentówWe wspólnym wystąpieniu do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry rzecznicy praw dziecka oraz obywatelskich zwrócili się z postulatem szerszego wykorzystania Systemu Dozoru Elektronicznego w przypadku przestępstwa niealimentacji. Marek Michalak i Adam Bodnar zwrócili uwagę, że głównym celem kary za uchylanie się od obowiązku płacenia świadczeń alimentacyjnych jest zabezpieczenie materialne dla osób najbliższych sprawcy, w szczególności dzieci. Pozbawienie wolności temu jednak nie sprzyja, bo pracuje zaledwie około 29 proc. osadzonych mających zobowiązania alimentacyjne. Nie przyczynia się do zabezpieczenia bieżących potrzeb uprawnionych, a wręcz pogłębia zadłużenie zobowiązanych, a także powoduje znaczne koszty społeczne. Wykorzystania SDE w przypadku przestępstwa niealimentacji ma pozwolić na skuteczniejszą realizację polityki państwa w zakresie zabezpieczenia potrzeb osób uprawnionych do alimentów. Rzecznicy powołali wspólny zespół ekspertów ds. alimentów, którego głównymi zadaniami są, zmniejszenie przyzwolenia społecznego na niepłacenie alimentów i ukrywanie dochodów, a także wypracowanie propozycji działań prowadzących do zmian systemowych w zakresie ekspertów są nieliczne i odmienne Z uzasadnienia projektu ustawy prezydenta Andrzeja Dudy wynika, że zasadnicze przepisy mówiące o świadczeniu wychowawczym nie przesądzają w sposób wyraźny relacji pomiędzy tym świadczeniem a obowiązkiem alimentacyjnym. W praktyce może to rodzić wątpliwości, czy tego rodzaju wsparcie należy uwzględnić przy ustalaniu zakresu obowiązku alimentacyjnego, czy nie. Wypowiedzi przedstawicieli doktryny prawniczej, dotyczące tego problemu, były jeszcze nieliczne i dość ogólne, ale już można zaobserwować dwa odmienne stanowiska w tej przepisów ma rozstrzygnąć sprawę Stanowisko niekorzystne dla rodziców, którzy pobierają alimenty (dotyczące relacji obu świadczeń wobec siebie), wynika przede wszystkim z braku przepisu stanowiącego, że to 500 zł nie wpływa na zakres obowiązku alimentacyjnego. Stąd prezydencki projekt wyraźnie wskazuje właśnie na to. Zmiana pozwoli na uniknięcie ew. rozbieżności w orzecznictwie sądów rodzinnych i zapewni stosowanie przepisów zgodnie z intencją wprowadzających program „Rodzina 500+” (poprawa sytuacji osób wychowujących dzieci, a nie utrzymanie istniejącego stanu).Warto wiedziećŚwiadczenie wychowawczeKto z nas i kiedy może dostać te pieniądze?Świadczenie wychowawcze otrzymywać mogą rodzice, opiekunowie prawni lub faktyczni. Przysługuje do ukończenia 18. roku życia istnieje jakieś kryterium dochodowe? Na drugie i kolejne dziecko dostaniemy pieniądze niezależnie od dochodu. Na pierwsze dziecko - gdy spełnimy kryterium dochodowe (800 zł netto na osobę w rodzinie lub 1200 zł, gdy chodzi o dziecko niepełnosprawne).Pierwsze dziecko to najstarsze lub jedyne dziecko do ukończenia 18. roku życia. 500 zł to kwota netto, na rękę, czy brutto? To kwota na rękę, od której nie są odprowadzane podatki. Uwaga, te pieniądze nie przysługują z urzęduCzyli aby dostać świadczenie trzeba złożyć o nie wniosek. Można to zrobić przez internet, w gminie lub za pośrednictwem Poczty Polskiej. Wniosek można złożyć zawsze, ale opłaca się do 1 lipca. Jeśli wniosek zostanie złożony w ciągu pierwszych trzech miesięcy trwania programu, czyli od 1 kwietnia 2016 r. do 1 lipca 2016 r. włącznie - dostaniemy wyrównanie wstecz (od kwietnia). W kolejnych miesiącach świadczenie będzie wypłacane od tego miesiąca, w którym złożymy a alimenty - co jest ważneCzy od dochodu odliczysz alimenty płacone na dziecko? Tak. Kwoty alimentów świadczonych na rzecz innych osób (tj. spoza rodziny) są odliczane od alimenty wlicza się do dochodów branych pod uwagę przy przyznawaniu 500 zł? Przy ustalaniu prawa na pierwsze lub jedyne dziecko uwzględnia się otrzymywane alimenty. Zasiłku rodzinnego oraz świadczenia pielęgnacyjnego nie wlicza się do dochodu rodziny.

500 dla ojca płacącego alimenty